Poczta kwiatowa pomaga w miłości

Początek każdej miłości jest ekscytujący i przeżywamy wtedy moc gwałtownych uczuć, które skłaniają nas do tego, by dążyć o jak najczęstszego kontaktu. Drobne upominki, poczta kwiatowa, to często towarzyszące temu pierwszemu etapowi związku dowody miłości i zainteresowania. Faza „zakochania” to reakcja chemiczna, jaka toczy się w naszym organizmie, z którą wiele wspólnego mają feromony i endorfiny. Feromony to naturalne substancje lotne wydzielane przez ciała ludzi, ale również zwierząt. Są to takie środki pozazmysłowej komunikacji między dwoma płciami. Jakkolwiek feromony nie mają zapachu, są czymś w rodzaju aromatu, który informuje otoczenie o tym, w jakim jesteśmy stanie zdrowia i jaka jest nasza wartość, jeśli chodzi o możliwości rozrodcze. Choć brzmi to dosyć brutalnie, ludzie nie zdając sobie z tego sprawy kierują się w miłości instynktem, dążeniem do prokreacji, które jest zakodowane w naszych genach. Spotykając osobę wydzielająca odpowiednie feromony chcemy ją bliżej poznać, nawet nie koniecznie w celach romantycznych- jesteśmy nią zainteresowani nawet jako przyjacielem. Kiedy jednak zostanie nawiązana nić porozumienia i zaczyna się budzić uczucie, nasz organizm zaczyna produkować endorfiny – hormony szczęścia. Dzięki nim, budzi się w nas euforia i upojenie związkiem, chcemy uszczęśliwiać też partnera, dlatego w tym okresie romantyczne kolacje i kursująca bezustannie poczta kwiatowa są na porządku dziennym. Stan zakochania mija zazwyczaj po około trzech miesiącach. Oczywiście różnie to bywa – są ludzie, którzy w tym stanie przetrwają nieco dłużej, są tacy, u których poziom endorfin opadnie już po kilku tygodniach. O tym, czy związek przetrwa zadecyduje to, czy zdążyliśmy w tym czasie wytworzyć głębsza więź, czy też nasze stosunki opierały się na fizycznej fascynacji, natomiast zupełnie nie odpowiadamy sobie pod względem emocjonalnym i intelektualnym i być może nawet nudzimy się w swoim towarzystwie. Po okresie pierwszej fascynacji, kiedy opada zasłona z naszych oczu i ukazuje nam się naga prawda o naszym partnerze może okazać się i często się okazuje, że ot bynajmniej nie jest ta osoba, z którą chcemy spędzić resztę życia. Zaczynamy dostrzegać drobne wady, na które wcześniej nie zwracaliśmy uwagi, a które czasem niezwykle nas irytują. Taki związek nie ma szans przetrwać nawet jeśli poczta kwiatowa INC będzie kursować do drzwi domu pary codziennie. Jeśli ktoś poczynił jakieś nieodwracalne kroki w tym pierwszym etapie, być może będzie ich żałował przez całe swoje przyszłe życie. Nieprzemyślany ślub, czy też dziecko w drodze, mogą okazać się pułapką, gdy ochłonąwszy dojdziesz do wniosku, że twój związek to była pomyłka. Na szczęście jednak nie wszystkie związki są pomyłką i bardzo często zdarza się tak, że kiedy mija stan zakochania, okazuje się, że przeszliśmy na wyższy poziom bycia razem i obudziła się prawdziwa miłość. Jest to uczucie spokojniejsze niż etap zakochania i na pewno znacznie bardziej trwałe. Prawdziwa miłość może przetrwać przez całe życie, sprawiając, że w łysiejącym panu z brzuszkiem kobieta wciąż widzi tego szczupłego chłopca, w którym się zakochała, zaś starsza pani z siwym kokiem,  jest obiektem czułości i innych ciepłych uczuć jej męża. Takich właśnie długotrwałych i udanych związków wszyscy sobie życzymy i na takie zakończenie liczymy rozpoczynając romans – niestety życie nie zawsze daje nam to, czego pragniemy, ale warto próbować, bo dla każdego nas gdzieś tam w świecie na pewno jest ta druga połowa i tylko czeka na to, żeby ją wreszcie naleźć.